Społeczeństwo

Gleba, łapy, morda

Szykanowani podejrzani

Człowieka można dopaść wszędzie i o każdej porze, poniżać, szarpać. Człowieka można dopaść wszędzie i o każdej porze, poniżać, szarpać. Jacek Turczyk / PAP
Aresztowanie przy dzieciach, sąsiadach, w miejscu pracy, w Wigilię, ma zmiękczyć podejrzanego i budzić postrach. Mimo że podejrzany nie oznacza winny.
Po urzędniczkę w średnim wieku, osobę szczupłą, 150 cm wzrostu, przyszło sześciu policjantów.Wikipedia Po urzędniczkę w średnim wieku, osobę szczupłą, 150 cm wzrostu, przyszło sześciu policjantów.

W długi majowy weekend 2014 r. agenci CBA zatrzymali podejrzanego wychodzącego z cyrku wraz z dwójką małych dzieci. Tatę zabrali, dzieci zostały potem przekazane rodzinie. Sprawa dotyczyła 6 mln zł łapówki dla dyrektora miejscowego oddziału Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa. Wiadomo było, że podejrzany bezpośrednio nie brał udziału w jej przekazywaniu. Nie wiemy, czy akurat ten moment, kiedy podejrzany wychodził z cyrku, był jedynym możliwym dla dokonania zatrzymania, ale skoro mężczyznę obserwowano od dawna, to można domniemywać, że agenci mogli go zatrzymać trochę wcześniej albo trochę później, kiedy dzieci byłyby już pod opieką innej osoby.

Polityka 21.2014 (2959) z dnia 20.05.2014; Społeczeństwo; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Gleba, łapy, morda"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021