Opowieści kuratora o marginesach RP

Syzyf w środowiskach
Z chęci pomagania ludziom Syzyf został zawodowym kuratorem rodzinnym. Swoje syzyfowe doświadczenia ujął w książce „Na marginesach życia”.
Paweł Żak

Siedem lat temu najmował się do tej roboty, a teraz jest przed czterdziestką i posiada rozległy rewir podmiejski, samochodowy. Kolęduje do rozmaitych patologii: alkoholików w różnych fazach dygotu, prostytutek i prostytutów, kazirodców, zaników mózgu, pijanych osesków, zaburzańców, cofniętych w rozwoju i całkiem zwyczajnych biedaków, ale również do dysfunkcyjnych Państwa Prezesostwa oddających się zarabianiu. Tak kompulsywnie zarabiali, że zapomnieli zajmować się dziećmi, które wyrosły na ćpających palantów z deficytem uczuć uniemożliwiającym porozumiewanie się.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj