Mało prezesek. W biznesie wciąż rządzą mężczyźni
Kobiety tylko w niewielkim stopniu uczestniczą w podejmowaniu decyzji ekonomicznych. W zarządach i radach nadzorczych największych spółek jest ich mniej niż 15 proc., a na stanowiskach prezesek – tylko 7 proc.
PantherMedia

Raport przedstawiający aktualny udział kobiet w biznesie i pozycjonujący Polskę na tle innych krajów Unii Europejskiej powstał na zlecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach projektu „Równość kobiet i mężczyzn w procesach podejmowania decyzji ekonomicznych – narzędziem zmiany społecznej”. Resort pracy chce, by stał się on punktem wyjścia do dyskusji, w jaki sposób wspierać równość kobiet i mężczyzn w gremiach decyzyjnych.

Wyniki raportu wskazują, że największe polskie spółki, czyli giełdowe, w tym spółki z udziałem Skarbu Państwa – najważniejsze dla gospodarki – mają w swoich zarządach i radach nadzorczych poniżej 15 proc. kobiet, zaś kobiet prezesek ok. 7 proc. Lepsza sytuacja jest w mniejszych spółkach. Generalnie – im większe firmy, tym mniej kobiet na najwyższych szczeblach zarządzania. 

W statystykach Unii Europejskiej dotyczących udziału kobiet we władzach firm, z wyjątkiem porównania składów zarządów banków centralnych, Polska  z udziałem 10,3 proc. lokuje się poniżej średniej dla całej wspólnoty, która wynosi 16,6 proc. Najlepszymi warunkami dla rozwoju kobiecych karier w biznesie może pochwalić się Finlandia (29,1 proc.), Łotwa (29 proc.) oraz Francja (26,8 proc.).

W kilku ostatnich latach (2010–2013) udział kobiet we władzach polskich spółek generalnie się pogorszył – spadł o 1,3 proc. Również w ogólnym indeksie równości płci dla wspólnoty (Gender Equality Index) Polska znalazła się w grupie państw o najniższym poziomie równości i osiągnęła wynik 44,1 (średnia dla całej UE to 54). 

Autorki raportu podkreślają, że większość dostępnych badań jednoznacznie wskazuje na korzyści z równomiernej obecności kobiet i mężczyzn przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych: „równość kobiet i mężczyzn we władzach firm to nie tylko lepsze wyniki gospodarowania, ale także narzędzie pozytywnych zmian w funkcjonowaniu społeczeństwa, w tym zmian w świadomości społecznej związanych z przełamywaniem stereotypów”. 

Wskazuje się też, że zależność między wzrostem gospodarczym a równością kobiet i mężczyzn w procesach decyzyjnych ma charakter dwustronny, tzn. z jednej strony wzrost gospodarczy sprzyja równości płci, z drugiej – równość w pozytywny sposób oddziałuje na wzrost. Z badań dla krajów UE wynika, że zrównoważanie szans obu płci na rynku pozwoliłoby na zwiększenie średniego poziomu PKB tych krajów o 27 pp.

Aby zwiększyć udział kobiet w procesach decyzyjnych w gospodarce, w różnych krajach wprowadzane są rozmaite regulacje, najczęściej są to miękkie rekomendacje lub rozwiązania wiążące. W Polsce mamy jedynie regulacje o charakterze miękkim. Są to rekomendacje zawarte w Dobrych Praktykach Giełdy Papierów Wartościowych (zalecające zapewnienie zrównoważonego udziału kobiet i mężczyzn w wykonywaniu funkcji zarządu i nadzoru przedsiębiorstwa i coroczne raportowanie o udziale kobiet i mężczyzn w tych gremiach) oraz rekomendacje Ministerstwa Skarbu Państwa w odniesieniu do spółek z udziałem skarbu państwa (30 proc. kobiet w radach nadzorczych). Nie przyniosły one jednak zadowalających rezultatów. Najbardziej efektywne są regulacje, które łączą się z sankcjami w przypadku ich nieprzestrzegania. Obecnie spółki w żaden sposób nie są zachęcane, by rekomendacje realizować, ani nie są z nich rozliczane. 

Polki napotykają na szereg przeszkód zakorzenionych w społecznych stereotypach. Jest to o tyle niesprawiedliwe, że – jak szacują autorki raportu – ponad 50 proc. kobiet kończy studia, a w zarządach jest ich zaledwie kilkanaście procent. Ich zdaniem obecny system selekcji do rad nadzorczych nie jest oparty na zasadzie kompetencji. Polski nie stać na marnowanie takiego potencjału, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy państwa i gospodarki konkurują ze sobą pod względem kreatywności i innowacyjności.

Polskie społeczeństwo wydaje się wskazywać większą otwartość na obecność kobiet na najwyższych stanowiskach w porównaniu z opiniami menadżerów firm. Badania przeprowadzone przez TNS Polska w styczniu 2014 r. wskazują, że 64 proc. Polaków uważa, że kobiety mają prawo do kariery zawodowej, nawet jeśli przez to nieco mniej będą zajmować się rodziną. Prawie połowa Polaków uważa też za słuszne, aby prawo określało, jaki powinien być minimalny udział kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek publicznych. Respondenci stwierdzili, że udział kobiet powinien być taki sam, jak ten postulowany przez Komisję Europejską, czyli na poziomie 40 proc.

Czytaj także

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną