Wsie prawie bez dzieci

Zero koma zero
W tym roku w całej gminie Dubicze Cerkiewne urodziło się jedno dziecko. A w gnieździe przed urzędem padły wszystkie młode bociany.
Daria z tatą. To jedyne dziecko, które urodziło się w zeszłym roku w ich wsi.
Michał Kość/Agencja Wschód

Daria z tatą. To jedyne dziecko, które urodziło się w zeszłym roku w ich wsi.

Jan Mikołaj przeszedł na świat 21 stycznia tego roku. Dziecko urodziło się w środę. Było o czym gadać do piątku. Nawet dłużej temat pociągnąć, skoro sprawa ma podłoże społeczno-zawodowe. Przy takiej krzywej urodzeń to urzędnicy nijak do emerytury na urzędzie nie dociągną. Wójt już otwarcie mówi, że gminę trzeba będzie zamykać. Jego samego już dotknęły globalne procesy. Studia kończy na prywatnej uczelni. Szkoła na tym niżu ledwo zipie i nie wiadomo, czy jej nie zamkną z braku kandydatów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną