Spór o pomnik czerwonoarmisty w Pieniężnie

Drugi raz Iwana Czerniachowskiego
Czerwonoarmijny generał odżył z całą siłą, gdy w Pieniężnie likwidowali jego pomnik.
„Bluźnierczy czyn” – mówi rosyjskie MSZ
Marcin Kołodziejczyk/Polityka

„Bluźnierczy czyn” – mówi rosyjskie MSZ

Jeżeli nie będzie oparcia w historii i prawdzie, to nie będzie Polski – tak uważa Kazimierz Kiejdo, burmistrz miasteczka Pieniężno na Warmii, który z pomnikiem generała Iwana Czerniachowskiego wojował od lat, aż ostatniej jesieni zwyciężył. Ale dziwna rzecz: płaskorzeźba z brązu, przedstawiająca głowę generała, walczy z burmistrzem nadal z podłogi dawnego magazynu gminnej spółdzielni, gdzie ją umieszczono.

Cały Iwan Daniłowicz Czerniachowski – ambitny i uparty perfekcjonista.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj