Operacja: przesiedlić wieś

Sprawy wielkiej wody
Przesiedlenie wielokrotnie zalewanej powodziami śląskiej wsi Nieboczowy to operacja poruszająca żywych, umarłych oraz zasoby finansowe światowej gospodarki.
Nie są i nie będą już Nieboczowy taką wsią jak kiedyś.
Anna Musiałówna/Polityka

Nie są i nie będą już Nieboczowy taką wsią jak kiedyś.

Był taki moment, gdy Czesław Burek, wójt gminy Lubomia, w której położone są Nieboczowy (prawy brzeg Odry, na południowy wschód od Raciborza), poczuł satysfakcję. To była nagroda za wykrojenie z terenu gminy obszaru dla nowej wsi – co oznaczało ostateczne przypieczętowanie operacji „przesiedlenie Nieboczów”. To wokół niej kręciły się cztery kadencje jego urzędowania.

To było 15 lat walki z przepisami, urzędniczym niedouczeniem oraz ludzką niechęcią i niedowierzaniem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj