Społeczeństwo

Sprawy wielkiej wody

Operacja: przesiedlić wieś

Nie są i nie będą już Nieboczowy taką wsią jak kiedyś. Nie są i nie będą już Nieboczowy taką wsią jak kiedyś. Anna Musiałówna / Polityka
Przesiedlenie wielokrotnie zalewanej powodziami śląskiej wsi Nieboczowy to operacja poruszająca żywych, umarłych oraz zasoby finansowe światowej gospodarki.
Przybywa domów w nowej wsi. Nieboczowianie muszą zdążyć z przeprowadzką do końca 2016 r.Anna Musiałówna/Polityka Przybywa domów w nowej wsi. Nieboczowianie muszą zdążyć z przeprowadzką do końca 2016 r.

Był taki moment, gdy Czesław Burek, wójt gminy Lubomia, w której położone są Nieboczowy (prawy brzeg Odry, na południowy wschód od Raciborza), poczuł satysfakcję. To była nagroda za wykrojenie z terenu gminy obszaru dla nowej wsi – co oznaczało ostateczne przypieczętowanie operacji „przesiedlenie Nieboczów”. To wokół niej kręciły się cztery kadencje jego urzędowania.

To było 15 lat walki z przepisami, urzędniczym niedouczeniem oraz ludzką niechęcią i niedowierzaniem.

Polityka 49.2015 (3038) z dnia 01.12.2015; Społeczeństwo; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Sprawy wielkiej wody"

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019