Co naprawdę naprawić w Rzeczpospolitej

Państwo i my
Naprawa państwa przez jego psucie to karkołomna strategia. A dobre państwo jest dziś potrzebne bardziej niż kiedykolwiek.
Najważniejsza słabość polskiego państwa polega właśnie na tym, że nie potrafi ono stwarzać warunków dla funkcjonowania spirali rozwojowej.
Jerzy Grabowski/Edytor.net

Najważniejsza słabość polskiego państwa polega właśnie na tym, że nie potrafi ono stwarzać warunków dla funkcjonowania spirali rozwojowej.

Ronald Reagan, prezydent Stanów Zjednoczonych, mawiał, że najstraszniejsze słowa, jakie słyszał, to deklaracja: „Jestem z rządu, jak mogę ci pomóc?”. W anegdocie tej wyraża się istota dominującej przez lata neoliberalnej doktryny traktującej państwo jako problem. Kryzys ogarniający na całym świecie kolejne sfery życia – gospodarkę, społeczeństwo rozdzierane coraz większymi nierównościami, środowisko, bezpieczeństwo – przypomina, jak ważna jest rola państwa – bo to ono właśnie dysponuje kluczami, za których pomocą sprostać można obecnym i nadchodzącym wyzwaniom.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj