Społeczeństwo

Niech Polska śpiewa swoje

Z życia sfer

Pogłoska, że po zamachu PiS na media publiczne Polska może stracić prawo udziału w popularnym konkursie piosenki Eurowizji, budzi niepokój.

Ja rozumiem, że ewentualne wykluczenie polskich wykonawców z tego konkursu miałoby uderzyć w obecną pisowską władzę, pytanie jednak, czy nie byłoby to uderzenie zbyt brutalne? Wiadomo, że w wyniku tej decyzji najbardziej ucierpiałby nie PiS, ale zwykli Polacy. Byłaby też ona ciosem w polskie piosenkarstwo. Niektórzy twierdzą zresztą, że ciosem od dawna planowanym, gdyż znane są zakusy międzynarodowych promotorów i łowców talentów, zwłaszcza niemieckich, wobec naszych wykonawców i reprezentowane przez nich tradycyjne wartości.

Polityka 4.2016 (3043) z dnia 19.01.2016; Felietony; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Niech Polska śpiewa swoje"

Czytaj także

Kultura

Wielki Janusz Gajos. Mówi, a ludzie go słuchają

Kluczowe postaci w „Klerze” i „Kamerdynerze”, do tego kilka ról w Teatrze Narodowym i kolejne filmy w przygotowaniu. Od Janusza Gajosa zależy dziś w polskiej kulturze więcej niż kiedykolwiek.

Aneta Kyzioł
25.09.2018