Prof. Lew-Starowicz o tym, jak się zmienia stosunek Polek do seksu

Maczo zapłaczą
Prof. Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog, o trzeciej rewolucji seksualnej, erotycznym wyzwoleniu Polek i o tym, że polscy mężczyźni powinni się bardziej postarać.
„Nareszcie kobiety nie widzą w swojej seksualności nic złego”.
Vizerskaya/Getty Images

„Nareszcie kobiety nie widzą w swojej seksualności nic złego”.

Jacek Żakowski: – Ale pan bombę wykopał!
Prof. Zbigniew Lew-Starowicz: – Jeśli, to seksbombę.

Albo gender-bombę. Jako mężczyźni możemy sobie współczuć.
Albo musimy się bardziej postarać.

Na moje oko nic raczej nie wskazuje, żebyśmy mogli dać radę.
No, wie pan, to jest rewolucja. Bez ofiar się nie obędzie. Od jakiegoś czasu powtarzam, że zaczęła się trzecia rewolucja seksualna. Pierwszą było pojawienie się tabletki antykoncepcyjnej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną