Kto zna osobiście ofiarę przemocy seksualnej? Niestety każdy
Skalę pokazuje akcja #MeToo – #JaTeż. Kobiety mówią o opresji, która je dotknęła. W dzisiejszej Polsce to duża odwaga.
Milada Vigerova/StockSnap.io

Internet zalewa fala wpisów z hashtagiem #MeToo.

Wbrew pozorom, łatwiej napisać na Facebooku czy Instagramie i obserwować reakcje znajomych, niż wypalić na imieninowej imprezie: byłam molestowana. Tysiące kobiet w mediach społecznościowych piszą lakonicznie: to było na koloniach. W szkole. Podczas kursu na prawo jazdy. W gabinecie lekarskim. W konfesjonale. Wieczorem w klubie. W biały dzień w tramwaju.

Zaczepił mnie na chodniku. Stał za mną w kolejce do kasy. Znałam go bardzo dobrze, był moim wychowawcą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną