Za co Polkę skazano w Irlandii na dożywocie?

Listy od M.
O dwóch zdaniach angielskich, jednym polskim groszu, węgierskim zauroczeniu i irlandzkim dożywociu.
Marta Herda jeszcze na wolności. Wyrok dożywocia, na jaki skazał ją irlandzki sąd, budzi międzynarodowe kontrowersje.
Archiwum prywatne

Marta Herda jeszcze na wolności. Wyrok dożywocia, na jaki skazał ją irlandzki sąd, budzi międzynarodowe kontrowersje.

Nie można powiedzieć, więzienie Dochas w Dublinie, mimo że o zaostrzonym rygorze, zdało się matce osadzonej Marty Herdy całkiem przytulne. Raz pozwolono jej zwiedzić celę, w której urządzono córkę przymusowo. Miniaturowa jak babcina izdebka. Żadnych krat. Łóżeczko, regalik, stoliczek kawowy, wnęka na kibelek z ruchomymi drzwiami pośrodku futryny, przypominającymi te z filmów o kowbojach. Tłumaczony z irlandzkiego jadłospis uspokajał, że przynajmniej nie siedzi na głodno. I zielony groszek, i ryba, i kurczak pieczony, czasem coś na słodko.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną