Słupska rewolucja feministyczna

Miasto kobiet
Słupsk prowadzi politykę feminizacji. Czy to ekstrawagancki eksperyment prezydenta Biedronia, czy zapowiedź rewolty?
Prezydent Słupska Robert Biedroń uczestniczył w akcie podpisania Karty Różnorodności w Urzędzie Miejskim.
UM Słupsk

Prezydent Słupska Robert Biedroń uczestniczył w akcie podpisania Karty Różnorodności w Urzędzie Miejskim.

Kiedy Marta Makuch wyjeżdżała do Warszawy na studia kulturoznawstwa, jej rodzimy Słupsk był właśnie degradowany do roli stolicy powiatu na obrzeżach województwa pomorskiego. A oni, młodzi, zabierali się stamtąd do większych miast, na Wyspy. Rodzice Marty Makuch też uważali, że nie powinna wracać do takiej dziury jak Słupsk. A ona się uparła.

Skusiła ją możliwość współtworzenia Centrum Inicjatyw Obywatelskich. Prezesem został kolega, jeszcze z czasów dzieciństwa, ją wybrano na wiceprezesa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj