Uczniowie w zdeformowanej szkole

Skutki uboczne
Po zobaczeniu nowych planów lekcji rodzice wypisują swoje dzieci ze szkolnych zajęć religii. Bywa, że całymi klasami. Nieoczywistych skutków reformy edukacji jest więcej.
Ustawowy czas pracy wynosi osiem godzin. Od dzieci wymaga się jednak więcej.
Lev Dolgachov/PantherMedia

Ustawowy czas pracy wynosi osiem godzin. Od dzieci wymaga się jednak więcej.

Bożena zabrała z religii obie córki, piąta i szósta klasa podstawówki na Dolnym Śląsku. – Z jednej strony ze złości. A z drugiej z prostej kalkulacji. Oczywiście obie mają religię w środku dnia. Ale wolę, żeby na okienku zrobiły zadanie domowe i krócej ślęczały w nocy. Dziś młodsza ma lekcje od 13.30 do 16.45. A jutro zaczyna o 7.10, osiem lekcji. Na zerówkę idzie dwa razy w tygodniu, raz zaczyna o ósmej, raz o 10. Starsza – tak samo. Gdy jedna startuje rano, druga – po południu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj