Społeczeństwo

Z głową w chmurze

Grzegorz Lindenberg o tym, jak wyhodować posłusznego obywatela

René Magritte „Fałszywe lustro”. René Magritte „Fałszywe lustro”. Martin Shields/Alamy Stock Photo / BEW
Rozmowa z Grzegorzem Lindenbergiem, autorem książki „Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy”, o tym, jak wyhodować posłusznego obywatela i czy będziemy się żywić CO2.
Grzegorz Lindenberg, socjolog z wykształcenia, wydawca i dziennikarz.Tadeusz Późniak/Polityka Grzegorz Lindenberg, socjolog z wykształcenia, wydawca i dziennikarz.

JOANNA PODGÓRSKA: – Planuje pan dożyć nieśmiertelności?
GRZEGORZ LINDENBERG: – Chętnie, ale obawiam się, że mi się nie uda. Myślę, że się z nią rozminę może o kilkanaście lat. Swoje szanse oceniam na jakieś 20 proc.

Napisał pan, że dżiny wypuszczono już z butelek. Jakie dżiny?
W 2012 r. ogłoszono odkrycie metody CRISPR/Cas9, m.in. przy udziale polskiego naukowca Krzysztofa Chylińskiego, która pozwala na modyfikowanie genomów dowolnych organizmów w łatwy, szybki i tani sposób.

Czytaj także

Współczesny

Po co właściwie żyjemy? Jaki jest sens życia?

Cóż bardziej jałowego niż pytanie o sens życia? Brzmi patetycznie, a nawet infantylnie. Dorośli unikają takiej frazeologii, jedynie młodzież czasami na nią się jeszcze nabiera. Tylko właściwie dlaczego pytanie o sens życia wzbudza zażenowanie?

Jan Hartman
25.09.2018