Społeczeństwo

Zaklinanie bociana

Polityczna demografia: czy Polaków jest za mało

Polski problem demograficzny polega na zachwianiu piramidy wieku, na niekorzyść grup w wieku produkcyjnym. Polski problem demograficzny polega na zachwianiu piramidy wieku, na niekorzyść grup w wieku produkcyjnym. Mirosław Gryń / Polityka
Podczas gdy największym problemem demograficznym współczesnego świata jest przeludnie­nie i zbyt wysoki przyrost naturalny, w Polsce pod tym samym pojęciem rozumie się wyludnianie i zbyt niski przyrost naturalny.
Janusz A. MajcherekŁukasz Krajewski/Agencja Gazeta Janusz A. Majcherek

Tak właśnie ujmuje to niedawny raport GUS i w taki sposób przedstawiły media jego konkluzje. Z logicznego punktu widzenia to sprzeczność, z ekonomicznego szansa, z kulturowego wyzwanie, a z politycznego – kłopot. Ujawniony dokument Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznaje to otwarcie.

Gdy różne międzynarodowe agendy usiłują przeciwdziałać globalnemu przeludnieniu, stanowiącemu coraz dotkliwsze zagrożenie dla planety, rozmaite agendy rządowe i pozarządowe w Polsce głowią się nad zapobieżeniem depopulacji.

Polityka 34.2019 (3224) z dnia 20.08.2019; Ogląd i pogląd; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Zaklinanie bociana"

Czytaj także

Ludzie i style

Janusz Dzięcioł w szponach szołbizu

Wyluzowany Janusz Dzięcioł powtarza do kamery, że nie lubiłby siebie, gdyby się zmienił, dlatego się nie zmieni, chociaż kto wie, co sława przyniesie. Szołbiznes, mówią ludzie, jest jak walec, każdego rozgniecie, każdą głębię duchową zniweluje. Czy normalny człowiek po wygraniu bardzo popularnego programu telewizyjnego może z wygranym półmilionem złotych w kieszeni wrócić do bloków, do pracy?

Sławomir Mizerski
30.06.2001