Społeczeństwo

Kościół, kobieta i ksiądz

Gender, w opiniach przedstawicieli Kościoła, jest gorszy niż bolszewizm, to „współczesny Herod”, „duchowy AIDS naszych czasów”. Gender, w opiniach przedstawicieli Kościoła, jest gorszy niż bolszewizm, to „współczesny Herod”, „duchowy AIDS naszych czasów”. Marta Frej
Diabeł mieszka w Polsce i nazywa się Gender. O tym, jak Kościół i partia władzy postrzegają kobiety i ich społeczną rolę, pisze w swojej najnowszej książce „Spróchniały krzyż” Joanna Podgórska.
Joanna Podgórska, „Spróchniały krzyż” (Wydawnictwo Wielka Litera, 2019).materiały prasowe Joanna Podgórska, „Spróchniały krzyż” (Wydawnictwo Wielka Litera, 2019).

Pierwszy raz „Gendera” uwolniono z pudełka, gdy polski Kościół dotknęły poważne afery pedofilskie i trzeba było znaleźć winnych. Arcybiskup Józef Michalik w homilii wygłoszonej we Wrocławiu w 2013 r. stwierdził, że przyczyną pedofilii jest „pornografia i fałszywa miłość w niej pokazywana, brak miłości rozwodzących się rodziców i promocja ideologii gender”. Winne mają być także agresywne feministki, walczące o prawo do aborcji, prawo do tworzenia związków osób tej samej płci i prawo do adopcji dzieci przez te osoby.

Polityka 36.2019 (3226) z dnia 03.09.2019; Społeczeństwo; s. 30

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019