Społeczeństwo

Tygrysy na części

Nielegalny biznes wokół egzotycznych zwierząt

Indonezyjscy policjanci palą wypchane zwierzęta skonfiskowane przemytnikom i nielegalnym hodowcom. Wszystkie zwierzęta przed wypchaniem zginęły z rąk kłusowników. Indonezyjscy policjanci palą wypchane zwierzęta skonfiskowane przemytnikom i nielegalnym hodowcom. Wszystkie zwierzęta przed wypchaniem zginęły z rąk kłusowników. Jefta Images/Barcroft Images / Getty Images
Tragedia 10 tygrysów, które w koszmarnych warunkach przejechały przez pół Europy, uświadamia konieczność zmian w prawie i uszczelnienia kontroli. Bez tego nie uratujemy przed wyginięciem wielu gatunków zwierząt.
Cyrki są przykrywką dla nielegalnych hodowli. W Sejmie od dwóch kadencji leży projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, z zakazem występów zwierząt w cyrkach.Bertrand Guay/AFP/EAST NEWS Cyrki są przykrywką dla nielegalnych hodowli. W Sejmie od dwóch kadencji leży projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, z zakazem występów zwierząt w cyrkach.

Przemyt i nielegalna hodowla zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt stały się czwartym – po narkotykach, handlu bronią i prostytucji – najbardziej dochodowym czarnorynkowym biznesem, który nie ogranicza się już do dalekiej Azji. Proceder kwitnie w Europie, pod naszym nosem – z czego najwyraźniej nie zdają sobie sprawy polskie służby celne i weterynaryjne. Ani polskie władze.

– Żywy tygrys kosztuje w Polsce blisko pół miliona złotych, ocelot: 100 tys. – mówi dyrektor poznańskiego zoo Ewa Zgrabczyńska.

Polityka 46.2019 (3236) z dnia 12.11.2019; Społeczeństwo; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Tygrysy na części"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007