Społeczeństwo

Ptaki, horror trwa

Rzeź ptaków

Myśliwi oskarżają obserwatorów o blokowanie polowań, wzywają na pomoc policję, straszą konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Myśliwi oskarżają obserwatorów o blokowanie polowań, wzywają na pomoc policję, straszą konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Daniel Dmitriew / Forum
Co roku myśliwi zabijają około 200 tys. ptaków. Wyłącznie dla własnej rozrywki. Żadnych innych powodów polowania na ptaki nie ma.
W ciągu ostatnich 30 lat populacja kuropatw spadła o 85 proc.Ben Radford/Corbis/Getty Images W ciągu ostatnich 30 lat populacja kuropatw spadła o 85 proc.

Szkody rolnicze przez nie wyrządzane są znikome. Nikt ich nawet nie szacuje ani nie wypłaca odszkodowań. Nie trzeba redukować ich populacji; mają naturalnych wrogów. Ot, żywe rzutki, do których myśliwi lubią postrzelać. A że przy okazji do gleby i wód gruntowych trafiają tony ołowiu, a polowania stwarzają zagrożenie także dla gatunków chronionych i zagrożonych wyginięciem? Koalicja Niech Żyją!, zrzeszająca kilkadziesiąt organizacji społecznych, przygotowała apel do ministra środowiska o wprowadzenie moratorium na odstrzał dzikich ptaków, znajdujących się na liście łownej.

Polityka 49.2019 (3239) z dnia 03.12.2019; Społeczeństwo; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Ptaki, horror trwa"

Czytaj także

Ludzie i style

Na północ od Madrytu – kastylijskim szlakiem zamków i wina

Niecałe trzy godziny lotu do hiszpańskiej stolicy i krótka jazda samochodem przenoszą nas w samo serce Krainy Zamków. Teraz jest najlepszy moment, bo tłumy turystów zniknęły, a winiarze z La Rioja czekają z poczęstunkiem.

Paweł Moskalewicz
25.11.2019