Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Trzon, satelita i serce

Trzon, satelita i serce. Polskie związki niemonogamiczne

„Ważnym odkryciem po pierwszych wywiadach jest dla mnie fakt, że wielość partnerów nie przeszkadza umacnianiu związku, a nawet potrafi mu sprzyjać”. „Ważnym odkryciem po pierwszych wywiadach jest dla mnie fakt, że wielość partnerów nie przeszkadza umacnianiu związku, a nawet potrafi mu sprzyjać”. Marcin Bondarowicz
O miłości, intymności i Polkach żyjących w niemonogamii mówi antropolożka Antonina Stasińska.
Antonina Stasińska Antonina Stasińska

MARTYNA BUNDA: – Na stronach pewnego państwowego muzeum zadano pytanie o skomplikowane życie uczuciowe Jana Matejki. W oficjalnej odpowiedzi padło, że artysta był katolikiem, a więc nie zdradzał żony.
ANTONINA STASIŃSKA: – Niezależnie od tego, w jakie związki wchodził Matejko, wraca pytanie o to, komu dziś w sferze wolności seksualnej wolno w Polsce mniej, a komu więcej. Takie właśnie pytanie zadawałam sobie, gdy zaczęłam interesować się życiem osób w tzw. związkach niemonogamicznych.

Polityka 28.2020 (3269) z dnia 07.07.2020; Społeczeństwo; s. 29
Oryginalny tytuł tekstu: "Trzon, satelita i serce"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >