Społeczeństwo

Ból serca

Karetki od szpitala do szpitala

Ze szpitali nieprzerwanie nadchodzą faksy, że kolejny oddział został zamknięty. Ze szpitali nieprzerwanie nadchodzą faksy, że kolejny oddział został zamknięty. Krzysztof Zatycki / Forum
Załogi karetek biją rekordy odbijania się od drzwi szpitali: 6–10–12 godzin. Dyspozytorzy rekordy odległości, na które musieli posyłać ambulans z pacjentem: 100, 200, nawet 300 km. Lekarze SOR rekordy prowizorki: gdzie położyć chorego – korytarz, a może toaleta przerobiona na izolatkę covid?
Po wyjeździe do pacjenta covidowego lub podejrzanego ambulans trafia na odkażanie.Krzysztof Zatycki/Forum Po wyjeździe do pacjenta covidowego lub podejrzanego ambulans trafia na odkażanie.

Kiedy ze strony szpitala pada sakramentalne: „Dlaczego do nas?”, Marcin, ratownik z Pruszkowa, odpowiada: „Bo Biedronka odmówiła przyjęcia”.

Tadeusz, główny dyspozytor, stara się konflikty karetka – lekarz rozładowywać siłą spokoju: – Pani doktor, jak to nie chce pani przyjąć pacjenta? (…) Ale on ma rany kłute pleców, ranę głowy i urwane ucho. (…) Ja panią doktor rozumiem. Macie u siebie covida, ale wszędzie jest covid. Cała Polska tym dotknięta.

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Temat tygodnia; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Ból serca"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Fiat 126p. Polski Volkswagen, tylko trochę mniejszy

Gdyby szukać materialnego symbolu gierkowskiej dekady, Polski Fiat 126p byłby jak znalazł. To za sprawą tego małego autka zaczęła się w PRL era masowej motoryzacji. Bo samochód – obok własnego mieszkania – miał być najbardziej widomym znakiem dobrobytu Polaków.

Adam Grzeszak
12.10.2021