Społeczeństwo

Pokonać inteligencki wstyd

Janusz Majewski: Trzeba pokonać inteligencki wstyd

„Miałem zaledwie osiem lat, gdy zaczęła się wojna. Wobec takich doświadczeń dzieci szybko dorośleją”. „Miałem zaledwie osiem lat, gdy zaczęła się wojna. Wobec takich doświadczeń dzieci szybko dorośleją”. Marcin Rutkiewicz / Reporter
Rozmowa z reżyserem Januszem Majewskim o tym, jak się zachowywać w trudnych czasach, czy istnieje recepta na dobry film oraz o ogładzie, która była ważna nawet u czerwonoarmistów.
Janusz MajewskiMariusz Przygoda/Forum Janusz Majewski

MARTYNA BUNDA: – Obejrzałam raz jeszcze pański film „Mała matura 1947”. Zapamiętałam go sprzed lat jako nastrojową, nostalgiczną podróż w lata 40., z tragiczną historią w tle. Teraz, w 2020 r., obejrzałam jakby inny film. O ludzkiej głupocie, władzy prostaków. I był to film ponury, jeśli nie złowieszczy.
JANUSZ MAJEWSKI: – Sięga pani do filmu, który jest dokładną kroniką mojej pamięci. Zapisem czasów, które już minęły, ale i mechanizmów, które są uniwersalne.

Polityka 1/2.2021 (3294) z dnia 29.12.2020; Społeczeństwo; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Pokonać inteligencki wstyd"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021