Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Współczucie nie może mieć granic. Niezwykły film na rzecz uchodźców

Kadr z filmu Łukasza Korczaka Kadr z filmu Łukasza Korczaka mat. pr.
Film Łukasza Korczaka jest elementem szerszej kampanii powstałej we współpracy z pomagającą uchodźcom Grupą Granica. Ma pokazywać, że Polska składa się z migrantów. I każdy może być zmuszony do wyjazdu.

Celem nowej kampanii społecznej jest przekazywanie rzetelnych informacji o kryzysie na wschodniej granicy Polski, procedurach (dziś łamanych), o prawach uchodźców i migrantów. To też lekcja empatii. Jej twórcy pytają: czy współczucie powinno mieć granice? Czy można karać za pomoc humanitarną? Czy rozmaite przyczyny kryzysu usprawiedliwiają łamanie praw człowieka?

Kampanię wspiera Grupa Granica zrzeszająca inicjatywy pomocowe działające dziś na granicy. W jej ramach powstał film w reżyserii Łukasza Korczaka z udziałem m.in. Dawida Ogrodnika i Katarzyny Warnke i muzyką skomponowaną przez Baascha:

Czytaj też: Jeszcze nie biją dziennikarzy! Ale praworządności na granicy nie ma

Zło triumfuje, gdy nic się nie robi

Od sierpnia Grupa Granica składzie: Nomada Stowarzyszenie Stowarzyszenie Interwencji Prawnej Homo Faber Polskie Forum Migracyjne Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Salam Lab Dom Otwarty, Centrum Pomocy Prawnej im. Haliny Nieć, Chlebem i Soal, uchodźcy.info, RATS Agency, Kuchnia Konfliktu, Strefa WolnoSłowa, Przystanek „Świetlica” dla dzieci uchodźców oraz niezależne aktywistki i aktywiści, mieszkanki i mieszkańcy Pogranicza, działający na granicy polsko-białoruskiej, prowadzą działania edukacyjne i monitorujące stan przestrzegania praw człowieka – komentuje Maciek Mandelt (Stowarzyszenie Nomada, Grupa Granica). – Zwracamy uwagę opinii publicznej na kryzys humanitarny i solidarnie wspieramy migrantki i migrantów, którzy są ofiarami nielegalnych działań władz Białorusi i Polski. Apelujemy o deeskalację kryzysu na granicy. Zwracamy się do polskich władz o poszanowanie praw migrantów i migrantek, zaprzestanie wywózek na Białoruś oraz dopuszczenie organizacji humanitarnych, medyków, mediów i niezależnych obserwatorów do strefy stanu wyjątkowego.

Reżyser Łukasz Korczak dodaje: – Film zrodził się z przekonania, że czasem wystarczy nie robić nic, aby zło zatriumfowało. W obecnej sytuacji zaniechanie działania, niepodejmowanie tematu, odwracanie od niego głowy jest równoznaczne ze skazywaniem ludzi na śmierć. Film jest moim sposobem na zabranie głosu w tej ważnej sprawie i podjęcie realnego działania. Nie tylko wymowa filmu, ale i sam proces realizacyjny pokazał, że wspólnym wysiłkiem jesteśmy w stanie osiągać wiele i mieć wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. Jestem dumny, że do naszej inicjatywy dołączyło tak wiele wspaniałych osób, oferując nam swoje serce, czas, umiejętności i doświadczenie.

Inicjatorami akcji i twórcami filmu są Łukasz Korczak oraz Jakub Burakiewicz (zdjęcia), muzykę skomponował Baasch. Obraz współtworzyła i produkowała Film Produkcja, a patronatem objęła Grupa Granica. Za strategiczne i kreatywne wsparcie kampanii odpowiadają Łukasz Żuławski i Robert Kubicki.

Czytaj też: Szukając ludzi w lesie. Relacja ze strefy stanu wyjątkowego

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Nowe szaty tyrana. Dlaczego Putin zaatakował i co go dziś przeraża?

Sergei Guriev, profesor ekonomii, były doradca prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa i były główny ekonomista EBOiR, o tym, co może czekać Putina i Rosję pod jego dyktatorskimi rządami.

Jacek Żakowski
18.05.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną