Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Pasterz orze, jak może

Pasterz orze, jak może. Tak się robi interesy na „kościelnej ziemi”

Sprzedaną Morawieckim i innym ziemię Kościół otrzymał od Skarbu Państwa w celach wyłącznie rolniczych. Powinien ją więc do dziś uprawiać, a nie sprzedawać. Sprzedaną Morawieckim i innym ziemię Kościół otrzymał od Skarbu Państwa w celach wyłącznie rolniczych. Powinien ją więc do dziś uprawiać, a nie sprzedawać. Adela Podgórska
Historia z działkami pokościelnymi kupionymi przez obecnego premiera Mateusza Morawieckiego odzwierciedla wszystkie patologie systemu, który ciągle funkcjonuje. Kto i jak robi interesy na „kościelnej ziemi”?
Tego, co Kościół faktycznie robi z ziemią po jej przejęciu, nie kontroluje nikt.PantherMedia Tego, co Kościół faktycznie robi z ziemią po jej przejęciu, nie kontroluje nikt.

Sprzedaż działek pokościelnych na wrocławskim Oporowie przez żonę premiera Morawieckiego musiała wielu ludziom podnieść ciśnienie. W sumie 15-hektarowa działka rolna kupiona przez obecnego premiera w 2002 r. za 700 tys. zł – bez żadnych inwestycji i nakładów, wciąż jako rolna – sprzedana niedawno została za 15 mln zł. Choć to podobno i tak za mało. Kto by nie chciał zdobyć tak atrakcyjnego kawałka ziemi i zrobić interesu życia? Sęk w tym, że takich okazji próżno szukać w ogłoszeniach.

Polityka 3.2022 (3346) z dnia 11.01.2022; Społeczeństwo; s. 29
Oryginalny tytuł tekstu: "Pasterz orze, jak może"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >