Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Zyski z kryzysu

Polska, kraj emigracyjny. Jak nie zepchnąć Ukraińców do niszy

Punkt recepcyjny dla uchodźców w poznańskiej hali widowiskowej Arena. Punkt recepcyjny dla uchodźców w poznańskiej hali widowiskowej Arena. Łukasz Gdak / EAST NEWS
Rozmowa z prof. dr hab. Izabelą Grabowską, ekonomistką i socjolożką, o tym, czego Polska stająca się krajem migracyjnym potrzebuje od swoich władz.
Prof. dr hab. Izabela GrabowskaLexc DF DF Prof. dr hab. Izabela Grabowska

JOANNA CIEŚLA: – Ilu uchodźców z Ukrainy na stałe zmieści się w Polsce?
IZABELA GRABOWSKA: – Nie da się tego sztywno określić. Niemcy, którzy są społeczeństwem ponad dwa razy większym od naszego, w trakcie tzw. kryzysu migracyjnego w 2015 r. przyjęli milion uchodźców w ciągu roku. Ale to była inna perspektywa. Nie można było zakładać, że część z nich wróci do swoich krajów. A spośród Ukraińców, którzy obecnie do nas trafiają, na pewno wielu będzie chciało wrócić, gdy tylko pojawi się możliwość.

Polityka 16.2022 (3359) z dnia 12.04.2022; Społeczeństwo; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Zyski z kryzysu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >