Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Za mundurem dzieci sznurem

Za mundurem dzieci sznurem. Dlaczego faszerujemy je wojną?

Współczesna kultura masowa jest nafaszerowana przemocą. Wysoka też nie stroni od wojny… Współczesna kultura masowa jest nafaszerowana przemocą. Wysoka też nie stroni od wojny… Adela Podgórska
Rodziców, którzy nie obdarowywali swoich dzieci na Dzień Dziecka plastikowymi giwerami albo komputerowymi strzelankami, ogarniają dziś wątpliwości. Czy chroniąc dzieci przed agresją, nauką zabijania, nie budują w nich fałszywego obrazu świata? Czy nie skazują ich na bezbronność i zagubienie?
Wojna to nie zabawa, nie gra strategiczna „o wysokim wskaźniku przyjemności z grania”.Michał Kazmierczak/Forum Wojna to nie zabawa, nie gra strategiczna „o wysokim wskaźniku przyjemności z grania”.

Pod koniec kwietnia, z okazji przyjęcia przez Sejm ustawy o wydaniu w wyobrażalnej przyszłości niewyobrażalnych kwot na czołgi, rakiety, i co tam się trafi, kurator Barbara Nowak przepędziła ulicami Krakowa zwarte szyki dziewczynek i chłopców z tzw. klas mundurowych. Jedni się przerazili, ale raczej przeważała opinia: nie przesadzajmy, uczniowie, też spędzeni okólnikiem pani kurator jako publiczność, mieli taką tam, wiosenną atrakcję.

Najbardziej niepokojąca w tym spektaklu była zadowolona twarz reżyserki show, gdy w towarzystwie tzw.

Polityka 23.2022 (3366) z dnia 31.05.2022; Temat tygodnia; s. 17
Oryginalny tytuł tekstu: "Za mundurem dzieci sznurem"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >