Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Gry pamięcią

Wołyń: rocznica w cieniu wojny. To jak odbezpieczanie granatu

Radymno, rekonstrukcja rzezi wołyńskiej. Jedno z wielu kontrowersyjnych wydarzeń inspirowanych przez prawicowe środowiska. Radymno, rekonstrukcja rzezi wołyńskiej. Jedno z wielu kontrowersyjnych wydarzeń inspirowanych przez prawicowe środowiska. Tadeusz Koniarz / Reporter
Obchody rzezi wołyńskiej, organizowane właśnie w cieniu wojny w Ukrainie, są jak odbezpieczanie granatu. Patrząc z perspektywy Moskwy, byłoby wręcz głupotą niewykorzystanie tego tematu do swoich celów.
Niedawno odsłonięte posągi lwów strzegących wejścia na cmentarz Orląt Lwowskich były jednym z symbolicznych gestów ze strony ukraińskiej: dziękujemy za pomoc w wojnie, a na przyszłość – dogadujmy się.Vitaliy Hrabar/PAP Niedawno odsłonięte posągi lwów strzegących wejścia na cmentarz Orląt Lwowskich były jednym z symbolicznych gestów ze strony ukraińskiej: dziękujemy za pomoc w wojnie, a na przyszłość – dogadujmy się.

Krwawa niedziela, 11 lipca 1943 r. to czarna karta w dziejach polsko-ukraińskich. Tego dnia oddziały UPA dokonały blisko stu ataków na wsie i kolonie na Wołyniu, mordując polskich sąsiadów. W 2016 r. Sejm specjalną uchwałą ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

Dzisiaj tę pamięć przejmują nacjonaliści i środowiska skupione wokół Konfederacji, a Jacek Międlar, były ksiądz do niedawna walczący ze spiskiem syjonistycznym, jeździ po Podkarpaciu, nagrywa opowieści świadków historii i zbiera pieniądze na wydanie pierwszego tomu – na razie nagrane filmy można obejrzeć m.

Polityka 28.2022 (3371) z dnia 05.07.2022; Społeczeństwo; s. 33
Oryginalny tytuł tekstu: "Gry pamięcią"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >