Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Społeczeństwo

Wieszak w formie

Wieszak w formie. Mają 16 lat i są zdane na siebie. Kulisy pracy modelek

„W trakcie pisania książki najbardziej się zmagałam z tym, że nikt się nie głodził, wszyscy są szczupli od urodzenia, słyszeli, że inni byli napastowani, ale oni nie, i że świetnie sobie radzą z ocenianiem”. „W trakcie pisania książki najbardziej się zmagałam z tym, że nikt się nie głodził, wszyscy są szczupli od urodzenia, słyszeli, że inni byli napastowani, ale oni nie, i że świetnie sobie radzą z ocenianiem”. Shutterstock
W trakcie pisania książki najbardziej się zmagałam z tym, że nikt się nie głodził, wszyscy są szczupli od urodzenia, słyszeli, że inni byli napastowani, ale oni nie, i że świetnie sobie radzą z ocenianiem – mówi Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin, autorka książki „Życie patyczaków ubranych w czarne rurki. Za kulisami pracy modelek. Jak marzenia zderzają się z rzeczywistością”.
„Wkurza mnie mówienie o modzie jak o sztuce, bo to jest przede wszystkim przemysł…”.EPA/PAP „Wkurza mnie mówienie o modzie jak o sztuce, bo to jest przede wszystkim przemysł…”.

VIOLETTA KRASNOWSKA: – W Złotych Tarasach przy warszawskim Dworcu Centralnym odbywają się polowania na przyszłe modelki – pisze pani w swojej książce. Jak to wygląda?
KATARZYNA SKRZYDŁOWSKA-KALUKIN: – Przy wejściu stoi scout, tak nazywa się osobę, która dla agencji wyszukuje modelki, i wypatruje interesujących dziewczyn.

Interesujących w czym?
W wymiarach, czyli wysoka, 180 cm wzrostu, i bardzo szczupła. Gdy scout uzna, że warto, proponuje jej przyjście do agencji na rozmowę.

Polityka 48.2022 (3391) z dnia 22.11.2022; Społeczeństwo; s. 39
Oryginalny tytuł tekstu: "Wieszak w formie"
Reklama