Trzeba oczywiście docenić, że dziecko dojrzało do miłości. Ale gdy miłość jest nieszczęśliwa, to dziecko cierpi, a rodzice razem z nim. Jeśli do tej pory chuchaliśmy na nie, dmuchaliśmy, usuwaliśmy wszelkie kłody spod nóg, eliminując z jego życia większość trudności, to siłą rzeczy jest ono mało odporne na stres. Tak więc nadopiekuńczość rodziców i brak nauki samodzielności w wychowywaniu dzieci spowoduje, że owo nieszczęśliwe zakochanie będzie sytuacją jeszcze trudniejszą. Tym bardziej że nastolatek odbiera sprawy w czerni i bieli.
Sprawy intymne to jedno z pierwszych pól życia dorastającego dziecka, na które zabroni nam ono wstępu. Dla rodzica, zwłaszcza tego, który do tej pory miał wrażenie otwartych, szczerych kontaktów z potomkiem, to dość trudne przeżycie. Czasem doświadczenie życiowe podpowiada nam, że nasze dziecko nieuchronnie brnie ku klęsce, że ten pierwszy partner jest niewłaściwy. Popadamy w popłoch, szukamy potwierdzenia najgorszych obaw. Niestety, nawet najszlachetniejsze intencje w żadnym wypadku nie powinny upoważniać nas do kontroli korespondencji, rozmów telefonicznych, maili. Żądania, ostrzeżenia, restrykcje, zakazy raczej nie przyniosą spodziewanych skutków.
Po pierwsze: nigdy nie krytykuj obiektu westchnień dziecka. Zwłaszcza wprost. Można otwierać mu oczy, rozmawiając z zakochanym, można delikatnie ocenić zachowania obiektu uczuć. Jednak potrzebna jest duża doza wyczucia i delikatności.
Po drugie: możesz opowiadać o trudnych doświadczeniach miłosnych z własnej młodości, dzielić się swoimi doświadczeniami.
Po trzecie: bądź blisko i rozmawiaj, a przynajmniej próbuj rozmawiać. Po czwarte: dyskretnie prowokuj sytuacje, aby wokół zakochanego nieszczęśliwie młodego człowieka byli jego znajomi – żeby ktoś wpadł po zeszyt, ktoś inny wyciągnął na rower, jeszcze inny bardzo poprosił o pomoc w odrabianiu pracy domowej. Także rodzic może prosić o pomoc swoje przygnębione dziecko, co będzie dla niego dowartościowujące. Może powiedzieć: zrób dziś tę swoją sałatkę na kolację, nikt jej nie robi tak dobrze jak ty. Dziecko będzie miało wówczas mniej czasu na roztkliwianie się nad sobą, bo będzie skupione na sałatce. Praca, zajęcia, sport, prowokowanie sytuacji, dzięki którym zakochany będzie mógł odczuć, że świat go potrzebuje. Zmęczenie fizyczne i psychiczne. To dyskretne zadanie dla rodzica, który wie, że czas jest sprzymierzeńcem dziecka. I będąc obok, czeka spokojnie na jego nową miłość.
-
Matura 2026: egzamin ze świata, który dawno przeminął. Uczniowie z góry zakładają poprawkę
-
Lex Romowicz. PSL i Polska 2050 ustawiają tor przeszkód dla systemu ochrony przyrody
-
Smartfony znikają. Taki zakaz działa słabo, za to szybko. Co uczniowie o tym myślą? Pytamy
-
Pierwsze były piersi. Co sobie poprawiają Polki i Polacy? „W tej branży kryzys nam nie grozi”
-
Lewo jazdy. Dlaczego w Polsce tak trudno zdać? „Rzeźnik z Piotrkowa” oblał 97 na 100 kursantów
Najczęściej czytane w sekcji Społeczeństwo
Czytaj także
Alergia na wiosnę. Cierpi aż 12 mln Polaków. Leczą się u naturopatów, problem jest gigantyczny
Już 12 mln Polaków zmaga się z wiosennymi alergiami. Gdy konwencjonalna medycyna oferuje lata leczenia, gabinety naturopatów obiecują odczulenie bez igieł i bólu. Dlaczego łatwiej uwierzyć w magię niż w naukę?
Nawrocki i jego dwór. Ambicje, zaskakujące błędy i wojenki. W dużym Pałacu robi się nerwowo
„Zluzuj zbroję” – mawia Karol Nawrocki do swoich współpracowników, zaniepokojonych wizerunkowymi konsekwencjami jego ostatnich zachowań. Ale jego otoczenie, nawet to z politycznym doświadczeniem, też jest zagubione i popełnia zaskakujące błędy.
Fani Donalda, czyli Polska Partia Trumpa. W PiS rośnie niepokój, inni zacierają ręce
Iran, Ameryka, Izrael i kwestia polska. Wojna na Bliskim Wschodzie podzieliła naszą prawicę na trzy konkurencyjne obozy. Linię podziału wyznacza dzisiaj przede wszystkim stosunek do Donalda Trumpa, chociaż równie dobrze można się pospierać o polską bombę atomową albo żydowskiego antychrysta.
Predator z Tindera. Wygląda niegroźnie, krzywdził latami. Uwaga! On nadal poluje
Na początku słodki, z czasem zamieniał kobietom życie w koszmar. Szantażował, zastraszał, stosował przemoc, a nawet gwałcił. Przez lata bezkarny. Okazuje się, że policję miał na swoich usługach.
Lasy Państwowe jak partyjny bankomat. Dotarliśmy do ustaleń, jak rąbano publiczną kasę
Sprawozdania z audytów w Lasach Państwowych, do których dotarła „Polityka”, ujawniają szokujące i nieznane szczegóły wyprowadzania pieniędzy. Fundusz Leśny działał jak Fundusz Sprawiedliwości, tylko razy dwa.
Terapia integracji sensorycznej: zaglądamy za kulisy. Dorośli płacą krocie na zajęcia dla dzieci
Na terapię integracji sensorycznej Polacy wydają rocznie kilkaset milionów złotych z prywatnych kieszeni i z publicznych środków. Sprawdzamy, czy warto, i zaglądamy za kulisy branży.
Wakacje między wojnami. Czas zmienić plany. Od czego teraz zacząć planowanie urlopu?
Urlop czasem beztroski? To już nieaktualne. Teraz w cenie są ubezpieczenia, które nie wygasną z chwilą pierwszych strzałów, a o tym, dokąd można wysyłać wycieczki, zdecyduje MSZ.
Makabryczna turystyka: kulisy polowań na ludzi w Sarajewie. „Dziecko było najcenniejszym trofeum”
Za zastrzelenie kobiety snajper musiał zapłacić ok. 70 mln lirów. Mężczyźni byli tańsi – mówi Ezio Gavazzeni, autor książki, w której ujawnia kulisy wstrząsającej turystyki polowań na ludzi w oblężonym Sarajewie.
Zimne łóżka. Dlaczego Polacy coraz rzadziej uprawiają seks? Z naszych sypialni powiało chłodem
Im więcej seksu i erotyki wokół nas, tym zimniej w naszych sypialniach. Połowa kobiet i niewiele mniej mężczyzn traci zainteresowanie życiem łóżkowym. Nad Wisłą z sypialni wieje coraz większym chłodem.
Piłsudski i Dmowski (i AI) dla „Polityki”. „Za moich czasów przynajmniej wiedzieliśmy, kto jest wrogiem”
O dzisiejszej Polsce, Unii Europejskiej, o Niemcach, Ukrainie oraz świecie Trumpa i Putina rozmawiamy z awatarami Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego.