Na Konferencję Episkopatu Polski wylewa się niespotykana fala prawicowego hejtu. To reakcja na list biskupów na 40. rocznicę pierwszej wizyty papieża w synagodze. Atak jest wymierzony w głównego autora – arcybiskupa krakowskiego kard. Grzegorza Rysia. Niektórzy porównują to z nagonką po liście „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” z 1965 r.
Przykład: „Nie jestem teologiem – pisze Krzysztof Bosak (Konfederacja) – więc nie oceniam, ile w tym liście prawdy, a ile herezji (...), ale sam fakt, że te pytania musimy sobie zadawać, jest żenujący. Ekscelencje, ogarnijcie się! (...) Co nam dał gest papieża sprzed lat? Nic”.
13 kwietnia 1986 r. Jan Paweł II przekroczył próg rzymskiej synagogi, nazwał Żydów „starszymi braćmi”, mówił o Holokauście, potępił antysemityzm. Było to możliwe dzięki ogłoszonej 20 lat wcześniej na Soborze Watykańskim II deklaracji „Nostra aetate”, która zapoczątkowała dialog międzyreligijny i uznała, że także inne religie „odbijają promień Prawdy”. Odrzuciła zbiorową winę za śmierć Jezusa, potępiła prześladowania. Papież Polak mógł zatem w murach synagogi mówić na głos to, co zapisano już w kościelnych dokumentach. Ale jego przemówienie i tak stwarzało nową rzeczywistość w relacjach chrześcijan z Żydami.
Obecny list biskupów przypomina nauczanie Kościoła, zachęca do odwiedzenia synagogi. Nie można się łudzić, że z jego treścią zgadzają się wszyscy proboszczowie. A wpisów podobnych do zacytowanego, komentarzy, oświadczeń jest dziś w internecie całe mnóstwo.
Do głosu doszły antysemityzm i niechęć wobec „nowości” soboru. Promowane za ministra Przemysława Czarnka czasopismo naukowe „Pedagogika katolicka” opublikowało zdjęcie kard.