Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Sport

Iga trzyma władzę

Iga trzyma władzę. Co ją jeszcze czeka w tym sezonie?

Iga Świątek Iga Świątek Frey/TPN / Getty Images
Sezon wchodzi już w okres schyłkowy, z ostatnim ważnym akcentem w postaci turnieju WTA Finals (na początku listopada w Teksasie), a kolejna wielkoszlemowa karuzela rozpoczyna się w styczniu w Melbourne.

Iga Świątek zwyciężyła w wielkoszlemowym US Open, co zważywszy na jej bezdyskusyjny rankingowy prymat, wydaje się rzeczą naturalną. Ale sama przyznała, że ten triumf należy traktować w kategorii pewnego zaskoczenia. Miała bowiem za sobą niedawno kilka porażek, również z dużo niżej notowanymi rywalkami, co stało w wyraźnym kontraście do pierwszej połowy roku, przez który szła jak burza, budując imponującą serię wygranych turniejów, zwieńczoną triumfem na kortach Rolanda Garrosa. Iga obawiała się pogody w Nowym Jorku (parno), narzekała na piłki (za lekkie), no i musiała mieć wątpliwości, czy koniec statusu niezwyciężonej nie uskrzydli rywalek.

Polityka 38.2022 (3381) z dnia 13.09.2022; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Iga trzyma władzę"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >