Afery Ehuda Olmerta

Zdolny do wszystkiego
Ehud Olmert, do niedawna premier Izraela, zakończył karierę przygnieciony stertą aktów oskarżenia zarzucających mu korupcję, oszustwa i przestępstwa podatkowe.
Amit Shabi/UPI/BEW

Tylko jerozolimska policja nie musi płacić za zaszczyt rozmowy z Ehudem Olmertem. Wszyscy inni, chcąc się z nim spotkać lub posłuchać, co ma do powiedzenia, muszą sięgnąć głęboko do kieszeni. Wystarczy zatelefonować pod numer Dona Epsteina. Mieszkający na Manhattanie impresario rozlicznych celebrytów i właściciel firmy Greater Talent Network (GTN) ma także wyłączność na talenty Olmerta.

A zamówień nie brakuje. Ehud Olmert, otoczony aromatem hawańskich cygar, ubrany w garnitury szyte przy słynnej ulicy Savile Row w Londynie, jest dobrym rozmówcą i jeszcze lepszym prelegentem. Zdolny człowiek. Niektórzy powiadają: zdolny do wszystkiego. Za usługę trzeba było płacić 45 tys. dol. plus koszty podróży i apartamentu w pięciogwiazdkowym hotelu. Do kasy impresariatu wpływała jedna czwarta tej sumy. Ile naprawdę wędrowało do kieszeni zaproszonego gościa i na jaką sumę oszukał urząd skarbowy, ustaliła ostatnio pani Musja Arad, przewodnicząca sądu okręgowego w Jerozolimie.

Wielu nie szczędziło grosza, aby wysłuchać, co ma do powiedzenia osoba dawniej reklamowana jako jeden z najważniejszych liderów świata, a teraz powszechnie znana jako skorumpowany polityk, który wkrótce – być może – zakończy karierę w więzieniu.

Na wszystkich etapach kariery, od 1973 r., gdy po raz pierwszy uzyskał mandat posła do Knesetu z ramienia prawicowej partii Likud, poprzez stanowiska ministra różnych resortów i burmistrza Jerozolimy, aż do funkcji premiera, Ehud Olmert uwielbiał podróżować.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną