Bezwstydny jak premier Włoch

Seksdymisja
Włoski premier znów stanął przed krajem z opuszczonymi spodniami, co więcej, utracił kontrolę nad Izbą Deputowanych. Rywale jak ognia boją się jednak przyśpieszonych wyborów, bo i tym razem z urn mógłby wyskoczyć Silvio Berlusconi.
Premier Włoch...
Thierry Roge/Reuters/Forum

Premier Włoch...

Komentatorzy polityczni, socjologowie i rywale premiera zastanawiają się, co takiego jeszcze musi zrobić Silvio Berlusconi, żeby Włosi definitywnie odwrócili się do niego plecami. Genialny aktor i komik Roberto Benigni sugeruje, że ktoś musiałby przyłapać premiera w sypialni z Rosi Bindi, mówiąc oględnie, niezbyt urodziwą sekretarz lewicowej Partii Demokratycznej. Pani Bindi już wyjaśniła, że na takie poświęcenie jej nie stać. A wydawało się, że najnowsze skandale definitywnie pogrążą 74-letniego satyra po liftingu i przeszczepie włosów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną