„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Świat

Libia zasługuje na więcej

Wstyd. Milion złotych pomocy dla Libii?

Powołując się na źródła rządowe, PAP podała, że premier Donald Tusk – na ubiegłotygodniowej konferencji pod hasłem „Przyjaciele Libii” – miał zadeklarować pomoc humanitarną w wysokości miliona złotych. To gest niefortunny i niekonsekwentny.

Na początku interwencji w Libii, przed pół rokiem, premier stawiając Polskę z boku, radził, by angażowały się tam te państwa, które mają w tym interes. Dziś widać, że wszyscy chcą przymilić się nowej władzy i skorzystać na przyszłych libijskich kontraktach. Polsce takie zdroworozsądkowe podejście nigdy – ani w Iraku, ani w Afganistanie – nie wychodziło, zaś kwota przeznaczona na pomoc wzbudzi tylko ironiczne uśmiechy; już lepiej było obiecać szkolenia wojska albo policji czy też wysłać ekipę do zbudowania szkoły.

Ów milion to okazja, by przypomnieć o wizerunku Polski i Polaków w świecie. Chętnie podkreślamy, że jesteśmy krajem sukcesu, solidnym składnikiem wspólnoty europejskiej. Co prawda autostrady niedokończone, ale za to udana transformacja, sukcesy artystów i naukowców, pracowita młodzież za granicą – to nasza marka. Idą za tym obowiązki.

W polityce zagranicznej chętnie powołujemy się na solidarność i domagamy się solidarności od partnerów. Solidarności może się domagać państwo, które samo ją praktykuje. Może nawet mamy się za ludzi szczodrych, chętnie niosących pomoc innym. Liczby całkowicie przeczą takiemu wizerunkowi. W badaniach instytucji charytatywnych na świecie (World Giving Index) Polska plasuje się na bardzo odległym miejscu. Jeszcze gorzej wygląda porównanie konkretnych kwot pomocy humanitarnej. Wynika z niego, że Polska zawstydzająco skąpi grosza innym. Państwa, nawet nie najbogatsze, przeznaczają na taką pomoc kilkadziesiąt, a nawet kilkaset razy większe kwoty niż nasz rząd. Kompromitująco mała jest też liczba studentów zagranicznych na polskich uczelniach.

Czas przestać myśleć o sobie jako o kraju szczególnych nieszczęść, smutnego losu czy po prostu biednym, który pomoc zagraniczną odsuwa na czas, kiedy dogoni naprawdę bogatych. Z jednego miliona złotych niczego się nie da ukręcić, poza odrobiną wstydu.

Polityka 37.2011 (2824) z dnia 07.09.2011; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Libia zasługuje na więcej"
Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną