Świat

Hołd ruski

Putin prezydentem, Miedwiediew premierem

Wszyscy się tego spodziewali, ale nie w takiej formie. Na sobotnim zjeździe Jednej Rosji Dmitrij Miedwiediew wezwał partię, by na kandydata w przyszłorocznych wyborach prezydenckich namaściła Władimira Putina.

W wiernopoddańczym geście prezydent zaoferował własne stanowisko, premier je przyjął, a stadion pełen delegatów zatwierdził decyzję przez aklamację. Tym samym wszystko jest jasne: Putin w marcu wróci na Kreml, a Miedwiediew, który w grudniu poprowadzi Jedną Rosję do wyborów parlamentarnych, zastąpi go na stanowisku premiera. Nie będzie sporu, ciągłość władzy jest ważniejsza niż wybór obywateli.

Putin jest wystarczająco popularny, by wygrać wybory bez dosypywania głosów do urn. Po reformie konstytucji ma zapewnionych sześć lat rządów, a jeśli znowu zostanie na Kremlu na dwie kadencje, może rządzić nawet do 2024 r.

Ale sam putinizm na tak długo nie wystarczy: źródłem popularności Putina jest stabilizacja, jaką zapewniał, rozdając wpływy z ropy i gazu, a te w dobie kryzysu zaczną się kurczyć, zaś obawy wzrosną. Nie bez powodu Putin już teraz obiecał 20 mln nowych miejsc pracy, a Miedwiediewowi zostawił niewdzięczne zadanie prowadzenia partii, którą Rosjanie szanują znacznie mniej niż jej lidera. Wyraźnie też są zmęczeni rządami Putina, jego stabilizacja przeszła w stagnację, a w polityce trudno o jej bardziej wyrazisty symbol niż perspektywa kolejnych 12 lat rządów tego samego człowieka. Po abdykacji Miedwiediewa nie ma jednak żadnej alternatywy (choć wydawało się, że wyrasta na polityka bardziej samodzielnego, liberalnego i otwartego na Zachód), poza tym strach przed chaosem, jaki mógłby ogarnąć kraj po odejściu Putina, jest silniejszy niż znużenie jego rządami.

Polityka 40.2011 (2827) z dnia 27.09.2011; Komentarze; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Hołd ruski"
Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną