REPORTAŻ: Palestyna czeka na państwo

Czas Palestyny
Na palestyńskiej ulicy czuje się zduszoną frustrację. Wściekłość i rozpacz w każdej chwili mogą eksplodować.
Kalandia, największy check-point między Ramallah i Jerozolimą.
MENAHEM KAHANA/AFP/EAST NEWS

Kalandia, największy check-point między Ramallah i Jerozolimą.

1

Gdy prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas z mównicy Zgromadzenia Ogólnego ONZ wzywał Izrael do zakończenia okupacji, a resztę świata do uznania prawa Palestyńczyków do własnego państwa w granicach z 1967 r., kilka tysięcy jego rodaków na placu Arafata w Ramallah skandowało: Jesteśmy gotowi poświęcić życie za wolną Palestynę! Abbas złożył wniosek o przyjęcie Palestyny w poczet członków ONZ. Nawet jeśli wniosek zyska wymaganą większość, Waszyngton zgłosi weto w Radzie Bezpieczeństwa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną