Kobieta w oczach chasydów

Życie w ukryciu
Każdy powszedni dzień chasydzi zaczynają od modlitwy: „dzięki ci Panie, że nie stworzyłeś mnie kobietą”. Chyba wiedzą, co mówią.
Wedle chasydzkich ortodoksów ciało kobiety musi być tak otulone w szaty, aby przestało wodzić na pokuszenie.
EPA/PAP

Wedle chasydzkich ortodoksów ciało kobiety musi być tak otulone w szaty, aby przestało wodzić na pokuszenie.

Brodaty mężczyzna w czarnej kapocie zatrzymał siedmioletnią Naomi Margules, gdy przechodziła przez jezdnię w miasteczku Bet Szean, plunął jej w twarz i przeklął. Pobożny Żyd uznał, że krótka spódniczka dziewczynki urąga nakazom religijnym, wymagającym od kobiet, bez względu na wiek, „skromnego i przyzwoitego ubioru”. Tak go uczono od dnia, w którym ojciec po raz pierwszy zabrał go na sobotnie modły do synagogi.

Naomi wychowała się w świeckiej rodzinie, nie obowiązują jej więc przepisy Tory.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną