Antanas Mockus - filozof politykiem w Kolumbii

Przekłuty balon, czyli o sztuce rządzenia
Jako dobry burmistrz Antanas Mockus w stroju superbohatera sprzątał ulice Bogoty. Jako matematyk szukał w statystykach lekarstwa na przemoc. Jako filozof pokazał nowy styl polityki. I cytował przy tym Miłosza.
W wyborach prezydenckich dwa lata temu, gdzie Antanas Mockus startował jako kandydat Partii Zielonych, spodziewano się, że zbierze najwyżej kilka procent głosów, a zdobył jedną trzecią.
Eliana Aponte/Reuters/Forum

W wyborach prezydenckich dwa lata temu, gdzie Antanas Mockus startował jako kandydat Partii Zielonych, spodziewano się, że zbierze najwyżej kilka procent głosów, a zdobył jedną trzecią.

Mimowie, czyli filozof steruje ruchem

Któregoś ranka mieszkańcy Bogoty – zwykle bombardowani newsami o brutalnych zabójstwach, zamachach i wypadkach – zostali zaskoczeni przez kilkuosobowe grupki umalowanych mimów. Ci wyrastali w różnych punktach miasta przed rozpychającymi się w korkach samochodami i pokazywali kierowcom to białe, to czerwone kartki. Pomysł zaczerpnięty z reguł piłki nożnej, z istotną modyfikacją: czerwona kartka była, tak jak na meczu, naganą; biała – nagrodą fair play.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną