Bardot jak Depardieu emigruje do Rosji?

Użyteczni idioci
Ledwie współczesna francuska gwiazda Gérard Depardieu – uciekając przed krajowymi podatkami – wybrał Rosję na swą nową ojczyznę, w jego ślady poszła gwiazda nie mniejsza, choć już nieco zapomniana – Brigitte Bardot, znana jako BB.

Symbol francuskiego uroku i rodzącej się swobody obyczajowej ujmuje się od lat za prawami zwierząt. Otóż BB najpierw zwróciła się do prezydenta François Hollande’a o przeciwdziałanie zabijaniu fok, a kiedy nie dostała odpowiedzi – pochwaliła prezydenta Władimira Putina, podobno energiczniejszego w tej sprawie. Co do fok – sympatyzujemy z Brigitte Bardot. Ale w komunikacie prasowym obrażona gwiazda nazwała Francję samym cmentarzyskiem i nie wiadomo czemu uznała, że Rosjanie w opiece nad zwierzętami na pewno górują w Europie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną