Świat

Karuzela z obiecankami

Berlusconi znów na scenie?

Kukły kanclerz Angeli Merkel i premiera Mario Montiego podczas antyrządowych demontracji w Rzymie. Monti przedstawiany jest jako sługus Unii. Kukły kanclerz Angeli Merkel i premiera Mario Montiego podczas antyrządowych demontracji w Rzymie. Monti przedstawiany jest jako sługus Unii. Giorgio Cosulich/Getty Images / FPM
Za Spiżową Bramą szykują konklawe, a Włosi idą do urn. Do walki o władzę znów stają ci sami od 20 lat rywale: potężna partia lewicy i Silvio Berlusconi, któremu abdykacja papieża może mocno pokrzyżować szyki.
A tak powrót Berlusconiego widzą Niemcy - parada karnawałowa w Dusseldorfie.Ina Fassbender/Reuters/Forum A tak powrót Berlusconiego widzą Niemcy - parada karnawałowa w Dusseldorfie.

Ponad rok temu przez Italię przetoczyło się polityczne tsunami. Silvio Berlusconi zrezygnował z funkcji premiera, co uradowani Włosi przyjęli śpiewem i tańcami na ulicach. Strzelały szampany, a władzę przejął prezydencki nominat prof. Mario Monti, natychmiast okrzyknięty zbawcą narodu. Ba! Amerykański tygodnik „Time” pytał wówczas z okładki: „Czy ten człowiek może zbawić Europę?”. W najważniejszych stolicach szefa włoskiego rządu przyjmowano z szerokim uśmiechem i niespotykaną dotąd rewerencją.

Reklama

Czytaj także

Historia

Rozmowa z Davidem Martelo, uczestnikiem rewolucji goździków

O portugalskiej rewolucji goździków sprzed 45 lat opowiada jej uczestnik David Martelo.

Krzysztof Kubiak, Tadeusz Zawadzki
23.04.2019
Reklama