Powrót klanu Kennedych

Potomkowie Camelota
Nowym ambasadorem USA w Japonii została właśnie Caroline Kennedy, a od stycznia Joseph P. Kennedy III zasiada w Kongresie. Na amerykańskiej lewicy odżyły nadzieje na restaurację słynnego rodu polityków.
Pod koniec lipca Caroline Kennedy, jedyna córka JFK, została ambasadorką USA w Japonii.
Corbis

Pod koniec lipca Caroline Kennedy, jedyna córka JFK, została ambasadorką USA w Japonii.

Polityczny koniec rodziny ogłoszono w 2009 r. Najpierw zmarł senator Edward „Ted” Kennedy. Wkrótce potem jego syn Patrick, ostatni członek dynastii na Kapitolu, oznajmił, że nie będzie się ubiegał o reelekcję do Izby Reprezentantów. To było zwieńczenie czarnej dekady Kennedych. 10 lat wcześniej z polityki zrezygnował kongresmen Joseph P. Kennedy II, a kilka miesięcy później w wypadku lotniczym zginął syn prezydenta Kennedy’ego, John Fitzgerald Kennedy Jr. Liberalno-lewicowi Amerykanie liczyli, że ten prawnik i wydawca o urodzie z żurnala „zaniesie pochodnię” – jak mawiał jego ojciec – w nowe stulecie. Pochodzący z Irlandii wielodzietny ród zniknął z polityki na całe lata.

Pochodnia znów jednak zapłonęła. Pod koniec lipca jedyna córka JFK Caroline została ambasadorką USA w Japonii. Nie jest specjalistką od tego kraju, nigdy nie pracowała w dyplomacji, a nawet w rządzie. Prawniczka z wykształcenia, zajmowała się dotąd pisaniem książek, wychowywaniem dzieci i działalnością charytatywno-społeczną, przeważnie pielęgnowaniem dziedzictwa po ojcu.

Córka JFK

Nominacja do Tokio to nagroda od Baracka Obamy za to, że Caroline pomogła mu zostać prezydentem. W czasie kampanii wyborczej 2008 r., kiedy cały demokratyczny establishment popierał nominację Hillary Clinton do Białego Domu wraz ze swym wujem, senatorem Tedem Kennedym, jako jedna z pierwszych w partii opowiedziała się za Obamą.

Nowy prezydent chciał się jej odwdzięczyć i wkrótce stanęła przed szansą, by z roli celebrytki, córki sławnego ojca, stać się polityczną gwiazdą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną