Amerykanie zamknęli ambasady

Ibn Laden cieszy się w piekle
19 zamkniętych placówek dyplomatycznych. Setki Amerykanów ewakuowanych z Bliskiego Wschodu. Kilkanaście konferencji prasowych w Białym Domu w ciągu zaledwie czterech dni.

To efekt przechwyconej przez Amerykanów rozmowy, w której jeden człowiek z Al-Kaidy nakazuje drugiemu szybkie przeprowadzenie ataku terrorystycznego. To jak to jest z tą Al-Kaidą? „Umarła” – jak powiedział Barack Obama po zabiciu Osamy ibn Ladena? Czy może odradza się, jak twierdzą dziś amerykańscy eksperci?

I jedno, i drugie. Nie ma już Al-Kaidy z początku wieku - hierarchicznej globalnej struktury, której celem jest zniszczenie Zachodu. Od zamachów londyńskich w 2005 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną