Watykan - pół roku po konklawe

Trzy początki
Przez pół roku nowy papież Franciszek niby niczego w Kościele nie zmienił, a jednak zmienił zadziwiająco wiele.
Ludziom wystarczy, że papież mówi językiem, który rozumieją.
Luca Zennaro/AFP/EAST NEWS

Ludziom wystarczy, że papież mówi językiem, który rozumieją.

Wielu katolików, także w Polsce, styl Franciszka irytuje. Dla nich wzorem przywództwa kościelnego jest nadal Benedykt XVI, twardy obrońca ortodoksji. Ale dziś uwaga świata katolickiego skupia się na Franciszku. Nowy papież jest dla wielu znakiem nadziei. Może nie na jakieś wielkie reformy w Watykanie czy erudycyjne traktaty teologiczne, bo to są sprawy mniej ekscytujące szerokie rzesze katolików, których znaczna większość żyje dziś poza Europą.

Pierwsze półrocze

Jest znakiem nadziei, że na czele Kościoła stanął ktoś, kto rozumie, jak ciężko się żyje w Ameryce hiszpańskojęzycznej, we wstrząsanej wojnami domowymi Afryce czy Azji. Tym rzeszom nowy papież, niebojący się bezpośredniego kontaktu ze zwykłymi ludźmi, bardziej trafia do przekonania. Benedykt mógł im imponować, ale kochają Franciszka. To jest może największe osiągnięcie pierwszego półrocza nowego pontyfikatu.

Tych ludzi niezbyt rozgrzewają dyskusje, ile we Franciszku świętego Franciszka, a ile jezuity. Im wystarczy, że papież mówi językiem, który rozumieją. Wzruszają się, kiedy Franciszek osobiście dzwoni do kobiety zgwałconej w Argentynie przez policjanta, zastraszanej przez śledczych po złożeniu skargi. Opisała to w e-mailu do papieża. Franciszek dostaje tysiące listów dziennie, ten jednak go szczególnie poruszył i sam zatelefonował do 44-latki. Dzwonił też do 19-letniego studenta z Włoch, którego list dotarł do papieskich rąk za pośrednictwem któregoś z kardynałów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną