Świat

Klimaty Soczi

Zimowe igrzyska od kuchni

Stroje sportowców, uwolnione od znaków sponsorskich i reklamowych (olimpijski zakaz ich umieszczania), rozkwitły pomysłami plastycznymi. Kanadyjska saneczkarka (skeletonistka) Sarah Reid. Stroje sportowców, uwolnione od znaków sponsorskich i reklamowych (olimpijski zakaz ich umieszczania), rozkwitły pomysłami plastycznymi. Kanadyjska saneczkarka (skeletonistka) Sarah Reid. Fabrizio Bensch/Reuters / Forum
Dzięki transmisjom telewizyjnym emocje towarzyszące rywalizacji sportowej na zimowych igrzyskach przeżywamy na gorąco. Ale w jakich klimatach – tam, na miejscu – odbywają się te zawody?
Członkowie rosyjskich służb bezpieczeństwa na wyciągu w ośrodku narciarskim Roza Chutor w poblizu Krasnej Polany, gdzie rozgrywane są konkurencje narciarskie.Kai Pfaffenbach/Reuters/Forum Członkowie rosyjskich służb bezpieczeństwa na wyciągu w ośrodku narciarskim Roza Chutor w poblizu Krasnej Polany, gdzie rozgrywane są konkurencje narciarskie.

Okiem sportowca. Maciej Kot, skoczek narciarski.

Lato jest, normalnie w ciągu dnia to można się opalać. Siedzimy sobie przed domkami, w górskiej części wioski olimpijskiej, widoki mamy na Kaukaz, grzeje, aż miło. Pięknie jest. Podobno na dole, na plażach, ścisk. W sobotę, gdy Zbyszek Bródka jechał po medal, było dobrze ponad 20 stopni. Ale nie byłem, nie ma kiedy. Zresztą nie przyjechaliśmy tutaj, żeby przesiadywać pod palmami. Mamy robotę do zrobienia.

Mówi się, że igrzyska się rozpuszczą, ale raczej do tego nie dojdzie. Z tego, co widzę, Rosjanie są świetnie przygotowani. Cały czas zwożą śnieg z północnych stoków, a jak się da, produkują go na miejscu. No i mieli szczęście, bo w styczniu dosypało.

Problemy ze śniegiem to na igrzyskach norma. W końcu trwają ponad dwa tygodnie, nie ma siły, żeby pogoda nie wariowała. Więc zamiast marudzić, trzeba się nauczyć z tym żyć. Wiem, że snowboardziści narzekali na jakość rynny, skracano trasy alpejczykom, na trasach biegowych też zdarzały się pułapki. U nas na skoczni również było trochę bardziej niebezpiecznie – ten sztuczny śnieg się nie utwardza, więc robi się grząsko, narty kantują po lądowaniu. I w efekcie są trudności z telemarkiem, lecą noty za styl. Albo można przydzwonić o zeskok, jak Kamil.

Jak to się mówi: sorry, taki mamy klimat. À propos klimatu – słyszy się tu i tam, że w górach jest jakaś specyficzna wilgotność, ciśnienie i że Norwegowie kompletnie nie wzięli tego pod uwagę, więc teraz padają na trasach biegowych jak muchy. Ponoć Marit mówiła po jednym ze startów, że narty miała super, tylko jej po prostu odcięło prąd.

(...)

Polityka 8.2014 (2946) z dnia 18.02.2014; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Klimaty Soczi"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021