Katastrofa malezyjskiego samolotu: To zdarzenie musi wstrząsnąć Ukrainą

Mniej mówić, precyzyjniej działać
Ukraiński konflikt staje się faktem o światowym znaczeniu, to już nie są lokalne, domowe wojenki, to coś dużo groźniejszego. Dziś ofiarą padł samolot pasażerski, a co wydarzy się jutro? Europa stała się niebezpieczna nawet dla pasażerskich samolotów? Nie chcemy żyć w takiej rzeczywistości.
Twitter

Jest zbyt wcześnie, żeby wydawać ostateczne sądy, kto stoi za katastrofą samolotu Malezyjskich Linii Lotniczych, który rozbił się na terytorium wschodniej Ukrainy. Mogło być całkiem inaczej, ale dziś wiele wskazuje, że do samolotu strzelali separatyści: w tym regionie toczą się nadal walki między siłami prorządowymi i zwolennikami tzw. Donieckiej Republiki Ludowej.

Miejsce katastrofy to obszar kontrolowany przez rebeliantów, leży w pobliżu ukraińsko-rosyjskiej granicy. Ukraińskie służby bezpieczeństwa SBU przechwyciły rozmowę, z której wynika, że dokonali tego separatyści, nie mając pojęcia, że zestrzelili samolot pasażerski z 300 osobami na pokładzie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną