Świat

Donbas nieznany

Co wiemy o tzw. drugiej Ukrainie

Górnicy komsomolcy z Doniecka, 1971 r. Górnicy komsomolcy z Doniecka, 1971 r. Novosti / EAST NEWS
Rozmowa z dr Martą Studenną-Skrukwą o tym, jak narodził się Donbas, oraz o źródłach lojalności i nielojalności jego mieszkańców wobec Ukrainy.
Polityka

Jagienka Wilczak: – Dzisiejszy Donbas to kiedyś była szara strefa geograficzna.
Marta Studenna-Skrukwa: – Donbas, rozumiany jako dzisiejszy obwód doniecki i łużański, był peryferią peryferii, pasem ziemi, gdzie przenikały się wpływy kozactwa zaporoskiego i dońskiego. Historia Donbasu zaczyna się późno. Realnie możemy mówić o zasiedleniu tych terenów dopiero w XIX w., wiązało się to początkowo z migracją o charakterze rolniczym, boomem demograficznym w Rosji.

Polityka 8.2015 (2997) z dnia 17.02.2015; Świat; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Donbas nieznany"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016