Nowa twarz niemieckich niezadowolonych

Drapieżny i romantyczny
Czy taka może być alternatywa dla Niemiec Angeli Merkel? 43-letni Björn Höcke wyrasta na rzecznika przerażonego niemieckiego mieszczaństwa.
Trzy lata temu Björn Höcke był w Niemczech postacią anonimową. Dziś jest już na ustach wszystkich.
Martin Schutt/DPA/PAP

Trzy lata temu Björn Höcke był w Niemczech postacią anonimową. Dziś jest już na ustach wszystkich.

Na placu przed katedrą w Erfurcie rozbrzmiewa przebój „Wir sind wir” Paula van Dyka. To jednak nie koncert, lecz wiec polityczny. Höcke, Höcke! – krzyczy dwuipółtysięczny tłum. Jest chłodny środowy wieczór 13 stycznia. Głos zabiera Björn Höcke, jeden z liderów opozycyjnej Alternatywy dla Niemiec (AfD), której najnowsze sondaże dają ok. 10-proc. poparcie. Gestykuluje mniej niż zwykle, ale wypowiada się ostro jak chyba nigdy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną