Świat

Hemingway jeździ ładą

Kuba: jak sobie radzić po rewolucji

Hawańska ulica wieczorem Hawańska ulica wieczorem Jeremy Woodhouse / Getty Images
Na Kubie wciąż spotykają się pozostałości po dwóch imperializmach, szczególnie na drogach.
Pracownia Ernesta Hemingwaya w posiadłości Finca Vigia w pobliżu Hawany jest praktycznie niedostępna dla zwykłych turystów.Education Images/UIG/Getty Images Pracownia Ernesta Hemingwaya w posiadłości Finca Vigia w pobliżu Hawany jest praktycznie niedostępna dla zwykłych turystów.

Na ekranie wyświetlacza w seacie, którym jedziemy z Hawany do domu Hemingwaya, lecą amerykańskie hip-hopowe teledyski. 10-letni syn kierowcy uderza plastikowym pistoletem w kolano, wystukuje nadwiślański rytm. Jego ojciec, niewysoki z brzuszkiem, przed chwilą zaczepił nas w Hawanie pod blokiem, w którym mieszka. Na Kubie właściciele samochodów często dorabiają, podwożąc turystów.

Za 16-kilometrowy kurs płacimy 15 wymienialnych peso, czyli średnią krajową pensję.

Polityka 5.2016 (3044) z dnia 26.01.2016; Świat; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Hemingway jeździ ładą"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019