Orlando: Największa strzelanina w historii USA. Nie żyje 50 osób, 53 są ranne
Zabójcą był 30-letni Amerykanin pochodzenia afgańskiego, prawdopodobnie muzułmański radykał.
Forum

Do strzelaniny doszło w gejowskim klubie nocnym Pulse w Orlando (stan Floryda), w którym przebywało około 320 osób. W niedzielę kilka minut przed drugą wtargnął do niego 30-letni Amerykanin pochodzenia afgańskiego, Omar Saddiqui Mateen. Części osób udało się z klubu wybiec, inni ukryli się w pomieszczeniu przeznaczonym tylko dla pracowników. Policja wkroczyła do klubu około 5 rano.

Napastnik zginął w wymianie ognia z funkcjonariuszami. Przy jego ciele znaleziono broń krótką, karabin i „urządzenie pewnego typu”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną