Polscy rządzący dostali od Obamy żółtą kartkę. Ale co to zmieni?
Obama, jakby nie było prawnik po Harvardzie, wyłożył Dudzie, też prawnikowi, to, co polski prezydent świetnie wie, choć lekceważy.
Prezydent.pl/mat. pr.

Barack Obama, stojąc obok Andrzeja Dudy na Stadionie Narodowym, pokazał biało-czerwonej drużynie żółtą kartkę. Przemawiając po spotkaniu obu prezydentów, zaczął od pochwał polskich epokowych osiągnięć: Konstytucji 3 maja i obalenia komunizmu. To nie była kurtuazja, ale przypomnienie, że Polska potrafiła bardzo wysoko nosić demokratyczny sztandar. W tym duchu Obama wyraził Dudzie swoje zaniepokojenie impasem w Trybunale Konstytucyjnym i zastrzegając, że szanuje polską suwerenność, wezwał wszystkie strony do wspierania instytucji demokratycznych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną