Świat

Chwila ulgi dla Hillary. Clinton wygrała pierwszą debatę prezydencką z Trumpem

Chwila ulgi dla Hillary. Clinton wygrała pierwszą debatę prezydencką z Trumpem

Mike Segar/Reuters / Forum
Pierwszą debatę prezydencką wygrała Hillary Clinton, ale to nie mógł być i nie był nokaut.

Trump dał się sprowokować, a sprowokowany popełniał swoje typowe błędy. Zwłaszcza pod koniec, kiedy wychodził z niego samiec alfa, narcyz i agresywny czepialski, brnący w mało zrozumiałe szczegóły.

Hillary odegrała swoją rolę męża stanu i obrończyni biedniejszych Amerykanów konsekwentnie, lecz na kolana nie rzuciła. Oboje przekonali przekonanych. Trump odgrywał rolę pogromcy elit waszyngtońskich, Clinton – strażnika status quo. To za mało, by szala już się wyraźnie przechyliła.

Przed debatą panowało dość powszechne przekonanie, że Trump musi wypaść prezydencko, a Clinton prokuratorsko. To się udało tylko częściowo. Nawet najlepsi trenerzy nie zmienią osobowości swych podopiecznych, którzy są już nieodwracalnie uformowani i z trudem poddają się treningowi.

Debata nie przyniosła nowości. Rywale powtórzyli w każdym jej segmencie to, co mówili wcześniej o gospodarce, kwestii rasowej, problemie nierówności społecznych. Trump obwinił byłą sekretarz stanu o chaos na Bliskim Wschodzie i powstanie tzw. Państwa Islamskiego, Clinton wytykała Trumpowi, że zachęcał Rosjan do ingerencji w wewnętrzne sprawy USA.

Dla nas w Polsce wygrana Trumpa byłaby złą wiadomością, bo Trump jest de facto izolacjonistą. Sprawy Europy, a zwłaszcza wschodniej flanki Unii Europejskiej, go nie obchodzą. Z niepokojem należy więc czekać na dwie kolejne debaty. Trump będzie w nich bardziej agresywny, a to podoba się znacznej części Amerykanów. Po pierwszej debacie nadal nie można wykluczyć, że to Trump zostanie prezydentem.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety u władzy w Bizancjum

Zostanie cesarską małżonką, wejście w rolę bazylisy, było zapewne największym marzeniem przynajmniej niektórych mieszkanek Bizancjum, a w pewnych okresach łakomym kąskiem dla wielu dobrze urodzonych niewiast spoza niego.

Mirosław J. Leszka
12.03.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną